OldTown Festival

DZIELNICE
OLDTOWN
DZIELNICE
OLDTOWN

WITAJ W OLDTOWN!

W świecie walki o przetrwanie pojedyncza jednostka ma marne szanse na sukces. Dlatego od lat ludzie łączą się w ugrupowania, tworzące barwną mozaikę OldTown. Frakcje i konglomeraty są paliwem dla miasteczka, wyznaczają jego tętno. Od ugrupowań handlowych, poprzez militarne i artystyczne, a na religijnych kończąc – ich różnorodność jest ogromna. Mniejsze jednostki, jakimi są frakcje, w naturalny sposób łączą się w konglomeraty, czyli duże i wpływowe struktury, posiadające w mieście własne dzielnice.

STARÓWKA

STARÓWKA

HOME, sweet HOME!

OldTown to nasz dom. Widzieliśmy jego wzloty i upadki, przeżyliśmy najazdy, zdradę i zbrodnie. Ale mieszkamy tu od lat i nie zamienimy tego miejsca na żadne inne. Mamy swoje zasady, więc przyjeżdżając na Porę Przybyszów, zachowuj się rozsądnie. Przez ostatnie lata doświadczyliśmy więcej zła, niż Ty widziałeś w całym swoim życiu, ale nigdy się nie poddaliśmy. Jesteśmy dumnymi mieszkańcami najlepszej osady na Westlandzie. Jesteśmy nieugięci. Jesteśmy OldTownem.

STARÓWKA

Mieszkańcy Starówki to ogromny przekrój stylów, zawodów jak i charakterów. Z jednej strony spotkać tam można obsługę szpitala jak i Januszy, zaś z drugiej najemników i wojowników pustkowi którzy postanowili w końcu osiąść gdzieś na stałe. Mimo pozornych różnic łączy ich jedno: dom – OldTown. Mieszkańcy Starówki są dumni ze swojego miasta, jego nieugiętości w niebezpiecznym świecie i będą dbać o to, by przetrwało. Z biegiem lat obserwowali i walczyli z przeróżnymi zagrożeniami, więc wykształciła się w nich umiarkowana ksenofobia. Zdają sobie jednak sprawę, że Pora Przybyszów jest jednym z głównych źródeł zarobków miasteczka, więc raczej trzymają w ryzach swoje uczucia w stosunku do nowo przybyłych. Zważywszy na specyfikę dzielnicy, ludzie nie utrzymują tu jednolitej stylistyki, sama dzielnica jest względnie ładna, czysta i dobrze utrzymana. Sąsiedzi wzajemnie się wspierają, rzadko dochodzi tu do napaści czy kradzieży, bo mieszkańcy Starówki potrafią bezwzględnie rozprawić się z potencjalnym mąciwodą.

FRAKCJE:

SCHRON-BUD
Janusze
CAD
TRASHERSI
Salon Tatuażu

ASPEKTY GRY:

TRADYCJA
JEDNOŚĆ
IMMERSJA
STRUKTURA
porządek

SYNDYKAT CZESKI

SYNDYKAT CZESKI

Czeska Pany!

Hej ty! Na co się gapisz? Aaaa, chcesz wejść? 5 kapselków. Że niby drogo? Cóż, wstęp do Syndykatu Czeskiego trochę kosztuje, bo to jest, widzisz, dzielnica luksusowa. Znajdziesz tu bary o jakich ci się nie śniło, gdzie tańczą tylko najładniejsze dziewczynki, a barmani serwują drinki, przy których kawówka smakuje jak wygazowany browar. Tutaj wszystkie drogi prowadzą do Route 69. Jak już się napijesz i napatrzysz możesz spróbować szczęścia w kasynie Stalker Hazard. Kto wie, może uda ci się zarobić górę kapsli i puścić innych w gaciach? Dalej, przecież nie wyglądasz na frajera… No, tylko co teraz zrobić z taką górą hajsu? Nie martw się, pomożemy się go pozbyć: RadRatz poratują Cię amunicją, bronią, a nawet zaspokoją Twojego wewnętrznego botanika szerokim wyborem roślin doniczkowych, goście z ROTN sprzedadzą ci nawet własną matkę, a w Azylu znajdziesz ‘osobistych pełnoetatowych pracowników’ do *ekhm* wynajęcia… Zalazłeś jakiemuś złodupcowi za skórę? Sytuacja zrobiła się za gorąca? Wpadnij na herbatkę do Dzików, w ich herbaciarni Hiroshima nikomu nie stanie się krzywda…. no, prawie nikomu. Powiało chłodem? Chodź, ogrzej się przy Wiecznym Ogniu. Albo lepiej, dołącz do Zakonu Świętego Płomienia i poczuj jak wszystkie twoje troski idą z dymem… Ciężko ci się zdecydować? Po co wybierać jednego boga, skoro Triglav czuwa nad wszystkimi! Drogi Kruka, Szczura i Szpona poznasz w Trójcy – kto wie, może spłynie na ciebie jego łaska? Jak widzisz, każdy znajdzie tu coś dla siebie. A jeśli się nie podoba, to Czeski Szpital zawsze stoi otworem. To jak, wchodzisz? Zobaczmy te kapselki…

SYNDYKAT CZESKI

Syndykat Czeski to konglomerat dla wszystkich skurwieli, jakich OldTown ma do zaoferowania. Gdyby Jabba the Hutt larpował, to grzałby swoje tłuste dupsko w Route 69. Jeśli w OldTown szukasz szybkiego zarobku, ale nie boisz się ubrudzić rąk to kieruj śmiało swoje kroki na Czeską. Tylko pamiętaj: Czesiak zawsze dba o swoich. Raz nas zdradzisz, a skończysz jak Hrabia. Questy, które najczęściej rozgrywamy są związane z tematami władzy, intrygi, religii, zagadek detektywistycznych oraz zdobywaniu pozycji w mieście. To ostatnie szczególnie, bo silna Czeska to dobra Czeska. Słabi szybko lądują na Rondzie. Albo na Wastelandzie. Szukamy graczy lubiących odgrywanie, starających się o jak największą immersję. Jeśli to dla Ciebie problem, bo od wczucia wolisz ciepłego browarka na miękkim leżaczku, to polecamy inne konglomeraty. Piwo mamy zimne, a leżaczki twarde!

FRAKCJE:

Zakon świętego Płomienia
ROUTE 69
STALKER HAZARD
RADRATZ
AZYL
TRÓJCA
Venicaruos
Kompania Burdowa

ASPEKTY GRY:

IMMERSJA
KAPSLE
WŁADZA
WALKA
WIERZENIA

STREFA PRZEJŚCIOWA

STREFA PRZEJŚCIOWA

Kierowniku, chętnie postawię Ci piwerko, ale chwilowo jestem bez kasy, więc może dasz dopić swoje? Tak, “chwilowo” to najczęstsze ze słów, które tutaj pada… Wszyscy tu jesteśmy “chwilowo”. Każdy na coś czeka. Wiesz, na zaakceptowanie przez którąś z miejskich organizacji, jakiś na deal życia, albo na okazję, by chociaż odbić się od dana. Większość z typów, którzy tu rozbili namioty, jest w OldTown pierwszy raz. Mamy swoje cele i aspiracje, no ba, ale póki co żyjemy tu ściśnięci, a życie jakoś leci z dnia na dzień.

STREFA PRZEJŚCIOWA

Strefa Przejściowa to specyficzne miejsce, swoisty tygiel ludzkich wyznań, stylów i przekonań. Cele jej mieszkańców są przeróżne: chęć handlu w głównym mieście, próba wkupienia się w większe organizacje, odwiedzanie krewnych, czy po prostu chęć odpoczęcia podczas Pory Przybyszów. W Strefie Przejściowej niekiedy dochodzi do konfliktów pomiędzy ściśniętymi tam grupami, więc patrole CADu mają co robić. Na co dzień dominuje tu zorganizowany chaos. Przeróżne ugrupowania mieszają swoje style i podejście do życia, tworząc barwny quasi slums, gdzie problemem nie jest bieda, tylko brak możliwości stacjonowania w głównym mieście. Rozbite na dziko obozy zazwyczaj są utrzymane w donbrym stanie, ale wspólne uliczki i placyk są zaśmiecone i zaniedbane w myśl zasady “nie moja sprawa, ktoś inny niech to posprząta”…

FRAKCJE:

Bękarty Wastelandu
Kompania

ASPEKTY GRY:

URBAN SURVIVAL
HANDEL
IMMERSJA

Federacja Handlowa

Federacja Handlowa

We have a job to do. Here and now.

Mamy do zrobienia robotę. W Pasażu pod dronką może i spokojnie się żyje, ale jak to jakiś cwaniak przed wojną powiedział “drzewo wolności trzeba podlewać krwią i panie nie poradzisz”, czy jakoś tak. Federacja powstała w odpowiedzi na wydarzenia Pory Przybyszów 2118r. gdy frakcje tworzące pierwszy Pasaż Platona podniosły wysokie straty w walkach na Wastelandzie. Postanowiliśmy zewrzeć szyki i stworzyć przestrzeń dla rozwoju naszych interesów. Bezpieczne Pustkowia, to bezpieczny handel, badania i edukacja przyszłych pokoleń. W miasteczku bywa ciasno, a raiderskie ścierwo podchodzi coraz bliżej pod mury. Jeśli chcesz umrzeć w rynsztoku, zdychaj. My chcemy postawić kolejny krok w kierunku świata, w którym piwo zawsze jest zimne, a jak ci nie staje, to bierzesz tabsy i hula – Ty! No serio, widziałem to na holotaśmie!

Federacja Handlowa

Federacja Handlowa sprawuję kontrolę nad Pasażem Platona, jedynym miejscem w Old Town chronionym nieustannie przez autonomiczną dronę. Członkowie Federacji angażują się równie mocno w politykę miasteczka, co w działania na okolicznych pustkowiach. Nasze siły wypadowe starają się ustanowić stałą obecność poza murami Old Town, co wystawia nas na konflikt z miejscowymi raidersami. Zależy nam na budowaniu przyszłości, gdzie piwko nie jest już ciepłe i wygazowane, a dzieci nie budzą strzały i krzyki. Nowi członkowie kontrolowanej dzielnicy mogą liczyć na jasne prawa i obowiązki oparte na indywidualnych umowach, które otwierają drogę dołączenia do Federacji.

FRAKCJE:

Hydronomadzi
Szarańcza
Outcasts
Północ

ASPEKTY GRY:

ROZWÓJ
CHILLOUT
INFRASTRUKTURA

FINNTOWN

FINNTOWN

Chodź tu, jesteśmy cywilizowani!

Finntown jest sercem wszystkiego, co dobre. Cywilizacja, napędzanie ekonomii, usługi w zakresie gastronomii, napojów, rozrywki i bezpieczeństwa. U nas każdy znajdzie coś dla siebie, a na naszej ulicy możesz znaleźć to, czego szukasz!

Finntown wydało na świat takie osobistości jak pierwszy i ostatni prezydent Starego Miasta, President Bunny oraz Finntown Bunnies, drużyna sportowa OldTown Combat! Wieloletnią tradycję rekreacji i rozrywki zapewnia hotel i lokal rozrywkowy Gasthouse! Nasi dzielni bohaterowie przemierzają pustkowia i dbają o bezpieczeństwo wszystkich naszych członków.

Mierzymy wysoko, ale w przerwach zatrzymujemy się na drinka. W końcu nic, co dobre nie przychodzi w pośpiechu. Nasza legenda wciąż się tworzy, ale można nas znaleźć przemierzających pustkowia, targujących się na ulicach i pośród tych, którzy wkładają serce w walkę o duszę OldTown.

FINNTOWN

Wszyscy jesteśmy obcokrajowcami z różnych zakątków świata. Bazujemy na immersji i grze napędzanej przez jednostki. Nasze frakcje nie przejmują się polityką i lubią rozwijać wizerunek i grę na ulicy Finntown. Jednak w pełni współpracujemy z każdym, kto znajdzie się na naszej ulicy i oczywiście robimy interesy! Bawimy się życiem w Finntown i zarządzamy naszą społecznością.

FRAKCJE:

GASTHOUSE
IRON PACK
THE NOILAND EMBASSY
FINNISH PROTECTION GUARD
LEMMINGS
CHILDREN OF ASHES

ASPEKTY GRY:

SZTUKA
IMMERSJA
SURVIVAL
WIERZENIA
CHILLOUT

Związek Rondziecki

Związek Rondziecki

Bo każdy chce być w związku.

Czym jest Związek Rondziecki pytasz? Ano, to tylko pozornie proste pytanie. Z pewnej perspektywy widzisz dymiące kominy fabryk oraz ruch w przybytkach handlowych. Zawiesisz oko na laskach kręcących się na rurze i tańczących na barze. Dostrzeżesz świątynie Khana i Kręgu. Z drugiej strony zauważasz pancerną pięść, która wgniotła już w ziemię niejednego przeciwnika. Każda z tych obserwacji jest właściwa, ale jeśli potrafisz spojrzeć ponad tym wszystkim, zobaczysz coś jeszcze. Zobaczysz tworzący się naród. Ludzi, którzy mimo różnic, postanowili się zjednoczyć we wspólnym celu… Celu, jakim jest porządek, dobrobyt i spokój.
Celu, realizowanym ICH prawami i metodami.

Związek Rondziecki

W skład Związku Rondzieckiego wchodzą frakcje handlowe, militarne czy technologiczne. W sporej części zrzeszamy również weteranów, którzy nie jedną Porę Przybyszów już widzieli. Naszym ogólnym kierunkiem jest utrzymanie porządku – czy to poprzez stawianie oporu siłom zewnętrznym, czy też poprzez równoważenie sytuacji wewnątrz OldTown. Nie możemy jednakże wskazać jednego wspólnego schematu postępowania – oryginalność i odmienność frakcji wewnątrz konglomeratu jest dla nas nieocenionym narzędziem, dzięki któremu możemy prowadzić rozgrywkę w dowolny sposób.

Powiązania między frakcyjne wewnątrz konglomeratu momentami zacierają rzeczywiste podziały na ugrupowania. Spory udział w tym mają organizacje pozarządowe, takie jak ZGON (Zakład Główny Opieki Niekoniecznej), czy nieformalne grupki w postaci Oddziału Heroicznej Głupoty, w którym kilka osób ciągle angażuje się w każdy możliwy konflikt, a z jakiegoś powodu jeszcze żyją… Pojawiają się różne układy, jak Pakt Monopolowy pomiędzy Alkochemikami a Flying Caravans, czy wspomnienia tworów takich jak Zjednoczona Unia Sedinska. W naturalny sposób powoduje to zacieśnianie więzi pomiędzy frakcjami, ułatwia współpracę, pozwala na podjęcie coraz bardziej ambitnych projektów czy pomysłów.

Aktywnie staramy się również angażować w wydarzenia związane z innymi frakcjami – wszakże lubujemy się we wszelkiego rodzaju dyplomacji, ale też lubujemy się we wspomnieniach i dobrych historiach, a te mogą pojawić się z naprawdę nieoczekiwanej strony.

FRAKCJE:

ALKOCHEMICY
ANARCHIA 109
GRYFY
WATAHA
SHPERACZE
DUST RAVENS

ASPEKTY GRY:

KAPSLE
TECHNOLOGIA
WALKA

KOCIOŁ

KOCIOŁ

Bo w garze raźniej!

PANIE, CO PAN?! Pchasz się w gips?! Gdzie mnie z tym bebzonem się parkujecie, tu jest kolejka! Jak to, po ki czort? Po bilety do cyrku! Oni tu cyrk mają. Zresztą w sumie cały ten ich Kocioł to jeden wielki cyrk jest. Tam ogniem plują, tu młotami w kowadła walą, ktoś okrwawiony bez ręki biega wrzeszcząc, wiedźmy gusła rzucają ino dym z szałasu leci…. Panie, no to jakieś jaja są. Tego bez ręki potem – z ręką na sercu! – zakopywał na cmentarzu za szpitalem facet w kabaretkach! No tego za wiele już było to poszedłem do tego ich baru odświeżyć gardziołko i w karcioszki sobie łupnąć – a nóż fortuna się uśmiechnie…  Co? Ile wygrałem?Ano nieźle, tak no trochę jakby… przerżnąłem karabin. Nieważne. Panie, ja się obracam a tam w tym barze, w klatce zamiast dziuni jak zwykle, to tańczy ten bez ręki! Jeszcze świeżą ziemią cały uwalony… No dobra, może też tyćkę uwalony byłem ich ginem… Ale i tak! Tego się Panie ogarnąć rozumem nie da co tu się wyprawia, to trza zobaczyć. Też chcecie? No to stawaj Pan za mną po te bilety, ma być niezły pokaz.

KOCIOŁ

Kocioł to nowa dzielnica pełna wesołych i kolorowych ludzi. Naszym motywem przewodnim jest właściwie jego brak i postawienie na jak największe zróżnicowanie ludzi i grup w konglomeracie. Mamy przestrzał przez całe spektrum klimatów frakcji i cholernie się z tego cieszymy, bo ciekawe akcje same pchają się w ręce. Naszą wesołą acz nieco dziwną grupę łaskotanych w dzieciństwie prądem z akumulatora ludzi połączyły: pasja, odgrywanie, chęć dobrej zabawy, pozytywne usposobienie i wypowiadanie słów przed pluciem ołowiem albo pieszczeniem twarzy młotkiem (wiemy – dziwne, jak zresztą wszystko u nas).  Nie mamy hegemonistycznych aspiracji, a na celu mamy dyplomację, budowanie dobrobytu, organizację wielu ingame eventów i zadomowienie się na stałe w głowach i sercach mieszkańców OldTown.

FRAKCJE:

LICHO
KULAWY I SYNOWIE
ATOMIC RATS
LUNA CYRK PUSTKOWI
Post Ragnarök

ASPEKTY GRY:

IMPREZA
SZTUKA
IMMERSJA
KAPSLE
CHILLOUT

GÓRNE MIASTO

GÓRNE MIASTO

Górne Miasto jest bezpiecznym fortem powstałym pośród chaosu i pożogi minionych lat, kiedy to zawiązały się sojusze między grupami niezależnych frakcji, dążącymi przede wszystkim do osiągnięcia pokoju i porządku, tak w mieście, jak i na własnym podwórku. Jego członkowie na przestrzeni lat znacząco wpływali na wydarzenia w mieście: zarówno stając w pierwszej linii pola bitwy, jak i działając w kuluarach, przemykając ciemnymi uliczkami. To tu znajdziesz naukowców, techników i medyków wspomagających swoimi talentami mieszkańców oraz przybyszów.

GÓRNE MIASTO

Jesteśmy świeżo sformalizowanym konglomeratem na bazie długoletnich sojuszy i przyjaźni między kilkoma frakcjami, które cenią sobie dobrą zabawę, współpracę i fajną atmosferę w czasie gry. Chcemy być światełkiem cywilizacji i splendoru na pustkowiach, wyższą klasą społeczną próbują przywrócić dawne wartości starego świata w nowej, lepszej oprawie (pod naszym przywództwem oczywiście). Poszukujemy przyjaciół do szabelki i do szklanki, z którymi będzie można przelewać wino, a gdy trzeba również i krew wspólnych wrogów.

FRAKCJE:

KOSMODROM
ARYSTOKRACJA
9. KONTYNENT
WILKI IZERSKIE
TEAM LOUVRE

ASPEKTY GRY:

POKÓJ
ROZWÓJ
BEZPIECZEŃSTWO

DZIURA

DZIURA

Dobry, Zły i Brzydki.

Naszą dzielnicę zamieszkują najtwardsi ludzie z Pustkowi. Oraz biedota. Twarda władza kontroluje tylko najważniejsze aspekty, a przy całej reszcie spraw dominuje prawo silniejszego. Przyjdź do nas, jeśli interesują Cię nielegalne w OldTown usługi, materiały i używki… Pamiętaj, że tutaj styl jest ważniejszy od formy, a każdy leszcz zostanie skopany i skończy w rynsztoku biedy.

DZIURA

Dziura zmieniła się na przestrzeni czasu, gdy rejon dookoła OldTown ogarnął konflikt i zaraza. Przede wszystkim miejscem rządzi człowiek którego miejscowi nazywają Sędzią. To on siłą trzyma wszystko w jednej kupie i interweniuje, gdy sytuacja w tym dzikim miejscu zaczyna wyrywać się spod kontroli. Na ulicach Dziury panuje klimat rodem z zapadłych, westernowych mieścin z nowego Meksyku. Umiejętność pokazania innym mieszkańcom, że jest się paskudnym twardzielem, ma najwyższą cenę w tym miejscu. Wypady grabieżcze, handel narkotykami, niewolnikami i nielegalnymi towarami są głównym środkiem utrzymania bitnych mieszkańców. Kwitnie swoisty bounty hunting, który zaczął przybierać formę gry z nagrodą dla najbardziej skutecznego łowcy. Z drugiej zaś strony Dziurę zamieszkuje biedota i nieszczęśnicy, którzy nie mają siły, warunków ani sprzymierzeńców, by przestać być żebrzącymi popychadłami. Najczęściej są to ludzie, którzy zbiegli z innych miejsc przed wymiarem sprawiedliwości, bądź w ten czy inny sposób muszą unikać cywilizowanych ośrodków.

FRAKCJE:

VULTURES
FOTOS

ASPEKTY GRY:

WALKA
IMMERSJA
KONFLIKT
KAPSLE