Frakcje

To zorganizowane grupy graczy, które przyjeżdżają do OldTown na wiele dni przed rozpoczęciem LARPa i budują swoje siedziby. Mają własne historie, tradycje, cele, przywódców, sojuszników i wrogów. Współtworzą fabułę, mając jednocześnie największy na nią wpływ z punktu widzenia globalnej historii. Każda frakcja jest inna, wyróżnia się na tle pozostałych strojami, ideą, stylem odgrywania itd. Frakcje łączą się w konglomeraty czyli fabularne zrzeszenia frakcji, które w świecie gry dają im większą siłę i możliwości. 

:database:

RO(L) I-7/(7)         EM sc 7754432
(U) I-7/(7)                     131
/[    564439
……………..
E/9F

> READY

> BEGIN TRANSMISSION FROM IGOR SERVER
CONNECTING 100%

>> CONNECTION ESTABLISHED <<

> CENSUS 2120

>> PICK A FILE IF YOU WANT TO KNOW MORE <<

:city file:

Schron-Bud

> FETCHING DATA  Trójca. Wierni Boga o Trzech Twarzach. Triglava, jakiego obliczami są Szpon, Kruk i Szczur. Siła może przejawiać się na różny sposób. W walce, honorze, w odwadze. W charyzmie, inteligencji, knowaniach. W przetrwaniu, jedności, w podstępie. Wyznawcy Triglava nie uznają porażki za hańbę, ani zwycięstwa za koniec starań. Liczy się tylko doskonalenie się, wyzwanie i czczenie go czynami. Chwała silnym. Chwała tym, którzy znają Jego Imię.

> ID: SCHRON-BUD

> STATUS: MAINTENANCE TEAM

> FROM: VAULT 801

> MEMBERS: UNKNOWN

> SECURITY THREAT: N/A

Schron-Bud to niezłomna ekipa ludzi, bez których OldTown by nie istniało. Nikt inny, tylko członkowie Schron-Budu wprowadzają tę machinę w ruch – kładą fundamenty pod miasto, tworzą przyjazną przestrzeń dla mieszkańców, dbają o ich komfort, pilnują porządku i otwierają bramy miasta w Porze Przybyszów. Poświęcają swoją energię, by każdy, kto przekracza bramę wejściową, czuł się doinformowany i bezpieczny. Jednocześnie przeżywają wielką przygodę za kulisami unikalnego wydarzenia – są zarówno dla mieszkańców, jak i z mieszkańcami.

:faction file:

Trójca

> FETCHING DATA  Trójca. Wierni Boga o Trzech Twarzach.

> ID: TRINITY

> STATUS: FACTION

> FROM: ZIELONKA, POLAND

> MEMBERS: 35

> SECURITY THREAT: HIGH

Trójca. Wierni Boga o Trzech Twarzach. Triglava, jakiego obliczami są Szpon, Kruk i Szczur. Siła może przejawiać się na różny sposób. W walce, honorze, w odwadze. W charyzmie, inteligencji, knowaniach. W przetrwaniu, jedności, w podstępie. Wyznawcy Triglava nie uznają porażki za hańbę, ani zwycięstwa za koniec starań. Liczy się tylko doskonalenie się, wyzwanie i czczenie go czynami. Chwała silnym. Chwała tym jacy znają Jego Imię.

:faction file:

Team Louvre

> FETCHING DATA  Trójca. Wierni Boga o Trzech Twarzach

> ID: TEAM LOUVRE

> STATUS: FACTION

> FROM: PARIS, FRANCE

> MEMBERS: 9

> SECURITY THREAT: LOW

Team Louvre to mocno zżyta grupa, pochodząca z Krypty L-1, zlokalizowanej pod pałacem Luwr, w Paryżu, we Francji. Członkowie TL znani są z zamiłowania do technologicznych gadżetów i archaicznie brzmiących imion. TL pojawili się po raz pierwszy w OldTown w roku 2119 podczas Pory Przybyszów, gdzie sprzeciwili się Najeźdźcy i jej żądnej władzy polityce. Obecnie TL jest częścią Konglomeratu Górne Miasto – Upper City.

:faction file:

Kosmodrom

logo

> ID: KOSMODROM

> STATUS: FACTION

> FROM: UNKNOWN

> MEMBERS: 15

> SECURITY THREAT: LOW

Oryginalnie grupa polskiego pochodzenia inżynierów i robotników pracująca przy utrzymaniu kosmodromu Bajkonur. Po apokalipsie, wykorzystali co mieli: maszyny ze starych silników, budynki z poszyć rakiet, czy odnawialna energia dzięki przerobionym komponentom znalezionym w zakamarkach potężnego kompleksu. Gdy dotarli na Oldtown, uznali je za swój dom. Obrona tej niewielkiej ostoi cywilizacji jest ich celem. Obrona zarówno zbrojna, naukowa, jak i psychologiczna – własną, mniejszą ostoją spokoju jest ich kawiarnia, w której możesz napić się herbaty, spróbować specjałów niczym sprzed wojny, oraz odpocząć po walce.

:faction file:

Hotel Moskwa

13781951_910679755728361_7049163298660887744_n

> ID: HOTEL MOSCOW

> STATUS: FACTION

> FROM: UNKNOWN

> MEMBERS: 26

> SECURITY THREAT: HIGH

Hotel Moskwa to organizacja przemierzająca zniszczone wojną atomową ostępy, niosąc ocalałym z niej nadzieję na pokój i sprawiedliwość. Wykorzystują swoje wyszkolenie, by stawać w obronie tych, co sami nie potrafią się bronić. Pozostają neutralni, dopóki druga strona im na to pozwoli – gdy przeciwnik wyciągnie broń, nie będą stali z założonymi rękoma, tylko zlikwidują zagrożenie.

:faction file:

Anarchia 109

59578321-450657312410373-7120999615775637504-n

> ID: ANARCHY 109

> STATUS: FACTION

> FROM: UNKNOWN

> MEMBERS: 21

> SECURITY THREAT: HIGH

Wyobraź sobie bandę starych wykolejeńców, cyborgów, mutantów, starych Bounty Hunters, Gryfów, Siczowców i co jeszcze tylko uda ci się wykombinować. Pewnie pierwsze o co zapytasz to co brałem. Po pierwsze dziś jeszcze nic, a po drugie powiem ci że takie zgrupowanie rzeczywiście istnieje. Ba, nie tylko istnieje bez konkretnej struktury, ale nawet starają się obudować wasteland. Podobno przyjmują każdego w swoje szeregi kto nie odnajduje się nigdzie indziej. Doszło nawet do tego że weszli w układy ze Związkiem Rondzieckim. Nie, to że siedzą często w celach to pomówienia, raczej się z CADem dogadują. Czym się zajmują? Czort ich wie, handel, walki gladiatorów, budowa, ćpanie, tym czym wszyscy mają ochotę a jakoś nigdy im na to czasu nie starcza. Wiadomo za to że nie dogadują się z Najeźdźcą, tego raczej wszyscy są pewni. Już wiesz o kim mówię? Nie? Dobra, postawiłeś mi jedno, ta informacja na koszt domu. To 109, Anarchia. Pytasz czy ideologiczni? A bo ja tam wiem…

:faction file:

Traperzy

TRAPPERS-2

> ID: TRAPPERS

> STATUS: FACTION

> FROM: UNKNOWN

> MEMBERS: 12

> SECURITY THREAT: UNKNOWN

Widzisz ten obóz za miastem? To Traperzy, najlepsi myśliwi, przewodnicy i tropiciele jakich można znaleźć na pustkowiach. Zwolennicy natury, nawet tej zmutowanej, wolą się trzymać na uboczu. Dawni wyznawcy Wielkiego Radskorpiona, najemnicy, czy zwykli podróżni… nieważne – dopóki zostawiasz swoją przeszłość za sobą i stosujesz się do ich zasad, to jesteś mile widziany.

Można ich spotkać w najdalszych zakątkach pustkowi. Większa wioskę, grupę na wyprawie, czy pojedynczego osobnika przemierzającego świat w sobie tylko znanym celu. Chcesz przekazać wiadomość komuś z bardzo daleka? Dostać się bezpiecznie do odległej osady? Sprawdzić się w polowaniu na najgroźniejsze stworzenia pustkowi? Sam w bezwzględnej dziczy nie przetrwasz doby. No chyba, że poprosisz o pomoc trapera.

Zawsze zjawiają się na Porę Przybyszów – wymienić się opowieściami ze szlaku, handlować nowymi zdobyczami, zobaczyć starych znajomych. Są jak jedna wielka rodzina, zbierająca się razem raz do roku.  Bywało też, że organizowali łowy na Szpony Śmierci, te najbardziej zdziczałe, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla okolicy. Wielu ochotników ruszało z miasta… po wielu zostały jedynie wspomnienia, ale zawsze polowanie kończyło się sukcesem i hucznym świętowaniem.

Skąd tyle o nich wiem? To proste, jestem jednym z nich… Zresztą, co ja ci będę gadał, odwiedź nasz obóz i sam się przekonaj.

:faction file:

Iron Pack

22688594_477125492673997_2861859863896589042_n

> ID: IRON PACK

> STATUS: FACTION

> FROM: UNKNOWN

> MEMBERS: 20

> SECURITY THREAT: LOW

Ten świat to piekło. Pełen mutantów i powietrza zatrutego radiacją, która krąży w naszych żyłach i zniekształca nasze potomstwo. Nie ma od niej ucieczki i nie ma przyszłości dla gatunku ludzkiego dopóki nie podejmiemy się wyeliminowania jej do zera. Dla nas, wojowników Neu Teutonii, rozwiązaniem jest stal. Jest jedna wojna. Ludzie przeciw zmutowanym bestiom. Przetrwać mogą tylko jedni, a my stajemy po stronie ludzkości naprzeciw spaczeniu ciała i krwi. Taka jest wola boskiego wybrańca.

:faction file:

Arystokracja

arystokracja-logo-red

> ID: DYSKRETNY UROK ARYSTOKRACJI

> STATUS: FACTION

> FROM: UNKNOWN

> MEMBERS: 12

> SECURITY THREAT: LOW

Dyskretny Urok Arystokracji przybył pierwszy raz na porę przybyszów w roku 2115, wnosząc odrobinę szyku i elegancji w szarość pustkowi. Członkowie frakcji, wszyscy co do jednego szlachetnie urodzeni, wierzą w swą naturalną wyższość wynikającą z płynącej w nich błękitnej krwi. Jednak noblesse oblige, jak pisał Książę de Levis (nie ten od Levisów które masz na dupie), zatem Arystokraci wraz z sojusznikami gotowi są podjąć się trudu i odpowiedzialności związanej z przewodzeniem ludzkości. Zatem jeśli czujesz się lepszy od otaczającego cię tałatajstwa, doceniasz szyk i elegancję, cenisz piękno, nie trudne są ci kilkudniowe uczty i umiesz spuścić solidny wpierdol, najpewniej w twoich żyłach również płynie błękitna krew. Zgłoś się do nas sprawdzimy to w księgach genealogicznych. Gdy już poczujesz w swych żyłach błękitną krew od razu będziesz wiedział, że jesteś lepszy od otaczającego cię plebsu, od tych słabych, schorowanych, niepewnych jutra, śmiesznie machających rękami gdy do nich celujesz… od tych no wiesz… ofiar..

:faction file:

Children of Ashes

FB_IMG_1557731166452

> ID: DZIECI POPIOŁÓW

> STATUS: FACTION

> FROM: FINLAND

> MEMBERS: 12

> SECURITY THREAT: NO DATA FOUND

Dzieci Popiołów przybyły do OldTown w 2115, podążając pieszo ze skutych lodem pustkowi niegdysiejszej Finlandii za przepowiednią wieszczącą zbawienie na południu. Dla szamanistycznych łowców-zbieraczy przepowiednia urzeczywistniła się pod postacią miasteczka OldTown i jego cybernetycznego przywódcy, IGORa, który dał plemieniu nowy, bezpieczny dom i schronienie. Dzieci Popiołów są animistyczną sektą, której wierzenia opierają się na religiach fińskiego folkloru i czci dla przejawów duchów w naturze: większość członków obiera imiona (i zachowania) ich wewnętrznych zwierzęcych bóstw. Dd kiedy osiedli w OldTown ich wierzenia zaczęły jednak stopniowo zawierać także duchy technologii i elektryczności, przejawiające się w dekoracjach i rytuałach Dzieci. Plemię rozkwitło podczas pobytu w OldTown łącząc bez większego wysiłku ich znajomość natury z wiedzą technologiczną frakcji OldTown. Ostatnimi czasy to z pozoru lekkoduszne i radosne plemię zaczęło pokazywać kieł mroczniejszej strony poprzez bardziej chaotyczne zachowanie i wygląd. Niektórzy członkowie zaczęli wtedy podążać własną drogą, odeszli od plemienia kiedy sprawy stawały się coraz dziwniejsze. Wiele osób zaprowadzono do obozu plemienia, ale ślad po nich zaginął, a jednocześnie po tej części OldTown krążą słuchy o jakichś strasznych rytuałach.

:faction file:

Wataha

WATAHA_-_logo2 (1)

> ID: WATAHA

> STATUS: FACTION

> FROM: UNKNOWN

> MEMBERS: 25

> SECURITY THREAT: LOW

Środek nocy, cisza, spokój… w oddali dostrzegasz płomień ogniska i grupę osób siedzącą wokół… nagle wszyscy jak jeden podnoszą się i ciszę rozrywa grupowe wycie. Nie, to nie skowyt czy ból. To wycie do gwiazd, dźwięk wspólnoty i triumfu. Przeszedł Cię dreszcz? To dobrze, bo właśnie spotkałeś na swojej drodze Watahę. Jeśli masz coś za skórą, omiń lepiej ich szerokim łukiem, bo mogą mieć na Ciebie zlecenie. Ale jeśli nie nagrabiłeś sobie nikomu, możesz podejść i przysiąść się, bo to w gruncie rzeczy bardzo pozytywna zgraja, która z chęcią powita Cię, ugości przy ogniu, podzieli się marnymi zapasami piwa… Posłuchasz opowieści o dzikiej naturze i wolności do której dążą. O niezliczonych przygodach. O odwadze i braterstwie. O tym, jak kiedyś w jeden dzień przejęli władzę w Old Town. Możesz nie wierzyć, ale tak było! AUUUUUUUUUU!!!!

:faction file:

Gryfy

logo

> ID: GRYFY

> STATUS: FACTION

> FROM: SEDINA

> MEMBERS: 22

> SECURITY THREAT: LOW

Gryfy są frakcją typowo militarną, złożoną z byłych członków wielu innych ekip, którzy doszli do wniosku że napierdzielanie pałą mutasów na lotnisku to jest to co chcą w życiu robić. PANCERZ! Nasza nazwa nawiązuje do godła Szczecina, a logo stanowi kompilację litery G i głowy gryfa. Naszymi motywami przewodnimi są: chodzenie w metalowych pancerzach podczas solar terroru oraz napierdzielanie mutasów na lotnisku. Mimo bardzo rozwiniętej podgrupy nastawionej na dawanie [ERROR], jest u nas wielu graczy PANCERZ! preferujących inne sposoby spędzenia Pory przybyszów. Niemniej jednak nawet nasi naukowcy i medycy w standardowym wyposażeniu posiadają pałę i pancerz.

Frakcja została powołana do istnienia zaraz po wielkiej ofensywie wojsk marszałka w Szczecinie po porze przybyszów w roku 2113. Miały one wypełnić lukę powstałą po zniszczeniu organizacji policyjnej miasta, wojsk pancernych Piechoty Johna Nato i wielu innych oddziałów PANCERZ! militarnych różnych frakcji. Po odparciu ofensywy nie było nikogo kto pilnowałby porządku w mieście oraz chronił mieszkańców Szczecina przed niebezpieczeństwami neopuszczy. Bojowe oddziały Zjednoczonej Unii Sediny dzielnie walczyły na froncie, ale brakowało koordynacji pomiędzy frakcjami. Na porządku dziennym były kłótnie o dowodzenie oraz szarpaniny pomiędzy mniej lubiącymi się grupkami. Wtedy to pojawił się pomysł powołania niezależnej grupy bojowej, która by miała jeden główny cel – chronić mieszkańców Szczecina. Z biegiem czasu Gryfy dodały sobie więcej celów jak na przykład [ERROR] marszałka (i [ERROR] jak zwykle też), organizowanie mutantom [ERROR]! regularnego pałowania i śrutobrania oraz dodawanie do pancerzy coraz to nowych kawałków metalu.

:faction file:

Noiland

option 2 1200

> ID: THE NOILAND EMBASSY

> STATUS: FACTION

> FROM: UNKNOWN

> MEMBERS: 17

> SECURITY THREAT: HIGH

Ambasada Noiland jest delegacją reprezentującą kilka różnych frakcji z niegdysiejszej Ziemi Świętej: militarystycznych “Tzahal” wysłanych przez radę Tel Haim i “Kasit” z Wielbłądziego Wzgórza.
Członkowie delegacji Ambasady są starannie wybierani na podstawie wyjątkowych umiejętności, albo po prostu wkurzając swoich przełożonych tak bardzo, że ci chcą ich wysłać najdalej jak to tylko możliwe.
W ciągu wielu lat Noilandczycy uzyskali renomę jako znawcy wszystkiego co wybucha i jest wybuchowe.


“Najlepszy arak na Pustkowiach”

:faction file:

Zakon Świętego Płomienia

promo2

> ID: ZAKON ŚWIĘTEGO PŁOMIENIA

> STATUS: FACTION

> FROM: BRESLAU

> MEMBERS: CLASSIFIED

> SECURITY THREAT: HIGH

Święty Płomień oczyścił dawny zepsuty świat w ogniach atomowej pożogi. Na zgliszczach upadłej cywilizacji stworzył miejsce dla lepszego świata. Misją Zakonu jest pokierowanie ludzkości ku nowej świetlanej przyszłości budowanej dla chwały Płomienia.

Oldtown jest następnym celem tej misji. Dzięki niezłomnej wierze i żelaznej dyscyplinie naszych sióstr i braci to miejsce również zazna szczęścia jaką jest jedyna słuszna wiara i spokoju jaki daje protekcja Zakonu. Wszyscy, którzy przyjmą naszą religie i chcą pomóc w odbudowie świata są mile widziani.Wszyscy, którzy staną nam na drodze zostaną oczyszczeni.