Zdjęcia i logotypy do pobrania

Pobierz

 


  Kontakt

UWAGA: priorytetem organizatorów OldTown jest komfort graczy biorących udział w grze terenowej. W przypadku przyjazdu na festiwal prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny lub mailowy. Do Państwa dyspozycji pozostają:

promo@oldtownfestival.net

Jakub Gibowski (609 529 258)

Adriana Siess (780 106 054)

 

 

OldTown Festival 2117

OldTown Festival to impreza plenerowa utrzymana w klimacie postapokaliptycznym. Na siedem dni uczestnicy przenoszą się w realia odradzającego się po zagładzie nuklearnej świata. Festiwal podzielony jest na dwie trzydniowe części: grę fabularną oraz program artystyczno-widowiskowy. Impreza odbywa się co roku na opuszczonym lotnisku nieopodal Stargardu (woj. zachodniopomorskie). Tegoroczny OldTown odbędzie się 17-23 lipca.

Gra fabularna w postapokaliptycznym świecie

Uczestnicy przenoszą się sto lat do przodu i przyjmują konwencję znaną z  filmów Mad Max, książek w uniwersum Metro 2033, czy serii gier Fallout. Przez 72 godziny teren festiwalu staje się areną niezwykłej gry fabularnej osadzonej w rzeczywistości świata zniszczonego przez wojnę nuklearną. Taki rodzaj gry nazywa się larpem (ang. live action role-playing) i zyskuje coraz większą popularność zarówno w Polsce jak i na świecie.

Każdy uczestnik wciela się w wymyśloną i przygotowaną przez siebie postać. Jego wybory i działania mają wpływ na otaczający go świat – to jak potoczą się losy postaci, drużyny, a także całej wioski zależy od jego decyzji. Gracz często staje przed trudnymi wyborami moralnymi: postąpić szlachetnie i narażać swoje życie, czy łatwo się wzbogacić, ale wystawić innych na pewną śmierć.

Fabuła festiwalu ciągnie się nieprzerwanie od 2005 roku i tworzy sagę. Świat OldTown ma własną ekonomię i gospodarkę, a także legendy opowiadane przy ogniskach. Nowi gracze wkraczają do funkcjonującego już społeczeństwa – tu każdy żyje swoim życiem, ma przyjaciół i wrogów.

Miejscem akcji jest opuszczone lotnisko w Kluczewie (obok Stargardu, woj. zachodniopomorskie). Świat gry to specjalnie przygotowane miasteczko – OldTown – składające się z opuszczonych hangarów lotniczych, ruin budynków oraz zarośniętych trawą pasów startowych. Jego okolice są pełne lasów, pól i opuszczonych budynków. Otaczający gracza świat jest otwarty i zaprasza do eksploracji – znajdują się w nim ukryte skarby, surowce niezbędne do przetrwania, a także zadania do wykonania. Ubiory graczy, obozowiska, samochody, broń, przedmioty codziennego użytku – wszystko w grze oddaje realia świata zniszczonego w globalnym konflikcie atomowym.

Artystyczno-widowiskowe wariacje w klimacie postapokaliptycznym

OldTown to także szereg imprez towarzyszących. W okolicach miasteczka odbywają się postnuklearne zawody sportowe: rzut kapslem, przeciąganie samochodu czy rzut oponą. Jednak najważniejszym sportem posapokaliptycznego świata jest „Jugger” – gra zaczerpnięta z filmu „Krew bohaterów”, luźno inspirowana rugby. Dwie drużyny, w pełnym rynsztunku bojowym, starają się za wszelką cenę zdobyć punkt – wrzucić czaszkę psa do opony-bramki przeciwnika.

Organizatorzy zadbali także o część artystyczną – koncerty, imprezy taneczne, występy teatralne oraz pokazy pirotechniczne. Przygotowane zostały także zajęcia z postapokaliptycznego rzemiosła – warsztaty tworzenia, postarzania i niszczenia strojów, projektowania i wytwarzania biżuterii, ozdabiania tkanin, obróbki metalu, produkcji bezpiecznej broni, nauki podstaw makijażu i charakteryzacji.

Dla głodnych wiedzy odbywają się prelekcje, wykłady, panele dyskusyjne i pokazy filmowe. Oprócz tego organizatorzy przygotowali liczne konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Społeczność OldTown Festival

W tworzenie OldTown Festival zaangażowanych jest ponad 175 osób. W skład ekipy organizacyjnej wchodzą osoby w różnym wieku i o różnym doświadczeniu życiowym. Są wśród nich informatycy, politolodzy, stolarze, a nawet lekarze. Cała impreza organizowana jest na zasadzie wolontariatu – twórcy nie pobierają za to wynagrodzenia.

Na koniec imprezy uczestnicy wypełniają ankiety ewaluacyjne. Pytania dotyczą opinii graczy na temat samego festiwalu oraz poziomu organizacji. Według zeszłorocznych ankiet 90% uczestników jest zadowolonych lub bardzo zadowolonych z gry na OldTown Festival i 92% uczestników ma zamiar przyjechać w kolejnym roku. 87% uczestników uważa, że organizatorzy są pomocni i można się do nich zwrócić z każdą sprawą.

Zainteresowanie festiwalem widać także w mediach społecznościowych. Wokół OldTown stworzyła się już kilkutysięczna wspólnota fanów, która spotyka się na pofestiwalowych akcjach: OldTown Pubbing, OldTown Sylwester czy też majowy OldTown Weekend.

Tegoroczny OldTown odbędzie się 17-23 lipca. Przyjazd na teren imprezy, akredytacja i zakwaterowanie będą miały miejsce w poniedziałek. Od wtorku do czwartku trwa gra fabularna – larp. W czwartkowy wieczór rozpoczyna się trwająca do niedzieli część artystyczno-widowiskowa.

Garść liczb

  • 615 uczestników w rekordowym OldTown 2015
  • 804 uczestników pojawiło się na OldTown 2016
  • 142 obcokrajowców zapowiedziało swój przyjazd
  • 11 razy odbył się OldTown. Impreza organizowana nieprzerwanie od 2005r.
  • 25 organizatorów i 152 pomocników przez cały rok przygotowuje festiwal
  • 3000 przedmiotów fabularnych przygotowanych na potrzeby larpa przez Mistrzów Gry
  • 100 postaci urozmaicających fabułę przechadza się po terenach OldTown
  • 7000 osób lubi OldTown na Facebooku i ponad 1000 obserwuje na Instagramie
  • 72 godziny nieprzerwanie trwa larp – niezależnie od pory dnia, nocy i warunków atmosferycznych
  • 31 frakcji czeka na gracza, aby do nich dołączył lub wchodził w nimi w interakcję

 

Wypowiedzi naszych gości

Poprosiliśmy kilku naszych gości z poprzednich lat o opisanie ich wrażeń z OldTown.

 Mira Monika

Pięć lat temu postanowiłam, że kiedyś tu przyjadę. Jedyne, czego żałuję, to że dopiero w zeszłym roku mi się udało. Było gorąco jak diabli, do toiek bez maski gazowej ani rusz, ale jeśli nie byłeś na OldTown to nie wiesz, jak wygląda prawdziwa zabawa, w stylu, którego nie da się zapomnieć. Bo tydzień w Kluczewie był naprawdę niezapomniany. No dobra, nie do końca… Soboty nie pamiętam. Ale reszta była zarąbista. Tak czy siak, 11/10, najlepsza impreza w życiu. Woodstocki się chowają.

Weronika Przybyło

Na OT można zaszaleć do granic możliwości. Pogapić się na burzę testosteronu. A przede wszystkim fajnie jest porozmawiać z inteligentnymi ludźmi i podzielić się pasją. A kiedy brud staje się Twoim przyjacielem, nawet nie przyjdzie Ci do głowy, żeby obgryzać paznokcie. Serio, działa na amen.

Weronika Witkowska

Jeżdżę od czterech lat, chociaż nigdy wcześniej nie lubiłam postapo. Do pierwszego wyjazdu przekonali mnie zwariowani ludzie, którzy wiedzą jak bawić się z przytupem. OldTown to miejsce o specyficznym klimacie i żartach, ale zapewniające wyjątkowe wspomnienia i znajomości. Polecam każdemu, dla kogo fantastyczni ludzie i klimat tego larpa jest ważniejszy niż czyste kible.

Michał Wieczorek

Gdybym miał wybierać – dziewczyna czy OldTown? Wybrałbym OldTown i bym nie żałował.

Mateusz Jaworski

Słyszałem o OldTown już za małolata, w tym historie tak niesamowite, że wkładałem je między bajki. Pojechałem tam, gdy skończyłem 18 lat i przekonałem się, że te wszystkie niesamowite akcje mogły mieć miejsce. W tym roku jadę po raz trzeci. Zostało jeszcze kilka miesięcy, a ja już zaczynam przygotowania.

Paulina Roszak

Moje pierwsze OT 2114 zdecydowanie było dla mnie niebanalnym wydarzeniem. Pojechałam jako tzw. „wolny strzelec”, nie znając prawie nikogo. Szybko okazało się, że tych kilka dni spędzonych w spartańskich warunkach było czymś, czego potrzebowałam. Możliwość poznania nowych ludzi, wcielenia się w inną postać i odpoczynek od codzienności to coś, co sprawia, że chcę tam wracać.

Iwona Wardal

Na OT od razu zachwycił mnie ogrom możliwości, takie nieporównywalne z niczym uczucie wolności… Marzysz o świecie bez nudnego etatu, długich godzin na uczelni, kolejek w supermarkecie, korków w godzinach szczytu, bez telefonów od ludzi, których nie lubisz i spędów rodzinnych, na których wypada się pojawić? OldTown pozwoli ci poczuć dekadencką atmosferę świata, który już się skończył, ale muzyka gra nadal, a lokalny bar nigdy nie świeci pustkami!”

Piotr Ratajczak

Frank Zappa powiedział, że pisać o muzyce to tak, jakby tańczyć o architekturze – i ten właśnie cytat idealnie oddaje charakter OT. Mogą Ci opowiadać o kurzu, epickim larpie, palącym słońcu, legendarnych imprezach, mogą przekonywać, że to najlepszy event w roku, że klimat jest niepowtarzalny , że noce są krótkie a kobiety gorące… I mimo, że będą mieli całkowitą rację, to nie zrozumiesz o czym mówią, dopóki nie poczujesz tego na własnej… skórze. Tak było ze mną i dzisiaj wiem, że dam się pokroić, byle tylko znów tam być. Prawdziwa historia – polecam.

Dawid Krawczyk

OldTown to jedyna rzecz pewna w moim kalendarzu. Daty ślubu nie potrafię ustalić, ale wiem, kiedy jadę na OT. Zostawiam za sobą pracę, zlecenia, marudzącą rodzinę, goniące terminy, a także swoja godność i dobre wychowanie. Zabieram za to motocykl, konserwy, ostry nóż i opcjonalnie namiot, ubrania, których na co dzień nosić nie mogę oraz bandę osób, w których towarzystwie czuję się więcej niż dobrze. Tego klimatu po prostu nie da się przekazać słowami. NIE MA takiej możliwości, koniec kropka. Musisz przyjechać i zobaczyć sam.

Wojtek Piotrowski

Pierwszy OT w moim życiu wyglądał dokładnie tak, jak to sobie wyobrażałem: doskonała zabawa i imprezy do białego rana. Najlepszy moment, żeby zapomnieć o nudnej codzienności, wychylić się przez dach pędzącego auta z gnatem i poczuć się jak na planie filmowym Mad Maxa! Zajebista impreza, mocne 9/11.

 

Zdjęcia z larpa

Uczestnicy OldTown Festival

 

Sport na OldTown

Miejsca