II dzień OldTown

OldTown Festival 2016, dzień drugi

Warsztaty, wielka sesja fotograficzna z odziałem 30 fotografów i konkurs na najlepszy strój postapokaliptyczny to główne wydarzenia drugiego dnia festiwalu. Od koncertu niemieckiego, blackmetalowego zespołu Burning Cross rozpoczął się wyczekiwany larp – olbrzymia, trwająca 72 godziny gra fabularna.

W trakcie przygotowań do larpa, kiedy wszyscy uczestnicy byli już przebrani, odbyła się wielka sesja zdjęciowa. Więcej niż 200 przebranych osób, ponad 30 fotografów, postapokaliptyczne pojazdy, efekty pirotechniczne – wszystko to po to, aby pokazać OldTown szerszej publiczności. Mamy nadzieję, że dzięki zdjęciom, wszyscy zobaczą, jak wygląda tego typu impreza – mówi Ernest Warych, główny organizator festiwalu.

Uczestnicy festiwalu spotkali się na miejskiej Arenie, żeby wybrać najlepszy kostium festiwalu. Do rywalizacji stanęło ponad 20 osób – wojowników pustkowi i szamanów dzikich plemion. W konkursie zwyciężył Jurek Kaczorek z frakcji Flying Caravans. Jego strój wzorowany był na paladynie Bractwa Stali z serii gier Fallout. Ciężka zbroja, zakrywająca całe ciało, hełm z filtrami powietrza i wielka wyrzutnia rakiet – mówi Wojciech Cysdorf, jeden z jurorów konkursu i szef działu charakteryzacji festiwalu. To świetnie przygotowany strój. Wykonanie go wymagało wiele godzin pracy – dodaje Cysdorf.

Koncert blackmetalowego zespołu Burning Cross rozpoczął tegorocznego larpa. Gra potrwa 72 godziny. Przygotowaliśmy wiele atrakcji – mówi Szymon Ulenberg, główny koordynator gry. Rozpoczynamy najazdem członków Zakonu Świętego Płomienia na OldTown. Żądają wyrównania rachunków. Następnie… może zdarzyć się wszystko… – dodaje Ulenberg.

Dziś o 21:30 rozpoczął się larp (gra terenowa) i trwa 72 godziny (do piątkowego wieczora).

 

You may also like